Panna czy dziewica?

Mt 1,23 A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka: Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, to znaczy: "Bóg z nami".

Ryc. Panna czy dziewica?
(rys. Maciej Krzywcki)

W oryginale greckim w miejsce słowa dziewica użyto słowa parthenos, które może znaczyć 'panna', 'młoda mężatka', ale podstawowym jego znaczeniem jest 'dziewica'.

A proroctwo brzmiało tak:

Dlatego Pan sam da wam znak:
Oto Panna pocznie i porodzi Syna,
i nazwie Go imieniem Emmanuel. (Iz 7,14)

W oryginale hebrajskim: [...] młoda kobieta będzie brzemienna i urodzi syna []...

Na określenie młodej kobiety użyte jest słowo 'alma. Gdyby Izajasz miał na myśli dziewicę - użyłby słowa b'tula. Zdarzało się jednak również, że słowa b'tula używano dla określenia młodej kobiety, a słowa 'alma do określenia dziewicy.

W Septuagincie: " [...] oto panna pocznie w swym łonie i urodzi syna [...] W greckim oryginale użyte jest słowo parthenos, które oznacza 'panna' lub 'młoda mężatka', ale podstawowym jego znaczeniem jest 'dziewica'.

Sądzę, że ta cała dyskusja komentatorów Pisma więtego jest bezprzedmiotowa.

Przyjrzyjmy się sytuacji. W czasach ST każda dziewczynka, niemal od urodzenia była przygotowywana do wypełniania roli żony, matki i gospodynię. Najważniejszym zadaniem było wyjść za mąż. Najcenniejszym skarbem było dziewictwo.

Utrata dziewictwa przed małżeństwem w czasach ST w większości sytuacji groziła dziewczynie ukamienowaniem. Jedynym wyjątkiem było, gdy dziewczyna została zgwałcona w miejscu gdzie nie miała szansy wezwania pomocy.

Ślub był dwuetapowy. Pierwszym etapem były zaślubiny. Formalnie młodzi stawali się małżeństwem. Nie mogli jedynie współżyć seksualnie. Na ogół nie mieszkali razem. Był to czas na poznawanie się i budowanie domu, w którym będą mogli wspólnie zamieszkać. Mogli się swobodnie spotykać, dziewczyna mogła młodemu gotować, etc. Jeśli mieli dom - mogli ze sobą nawet mieszkać. W przypadku śmierci współmałżonka dziewczyna zostawała wdową. Okres narzeczeństwa trwał od 0 do roku. Po tym terminie organizowano zaślubiny.

Gdyby dziewczyna zdradziła męża w czasach ST została by ukamienowana. W czasach NT została by oddalona, co wiązało się z formalnym powrotem do domu ojca - o ile ten chciałby udzielić jej schronienia - ośmieszyła przecież i shańbiła rodzinę. Jeśli nie - mogła jedynie zostać prostytutką. Jeśli ojciec ją przyjął zła sława powodowała, że najczęściej nigdy już nie znajdowała męża.

Zaślubiny były związane z oficjalnymi przenosinami panny młodej do wspólnego domu. Młodzi mieli prawo do nocy poślubnej i dalszego współżycia. Prześcieradło z nocy poślubnej z krwią zabierali rodzice panny młodej na znak, że była w momencie ślubu dziewicą. Przechowywano je na wypadek gdyby mąż kiedyś próbował oskarżyć żonę, że w momencie ślubu dziewicą nie była.

Można być zatem pewnym, że utrata dziewictwa zarówno w okresie przed narzeczeństwem jak i w okresie narzeczeństwa przed ślubem była czymś wyjątkowym i pewnie zdarzała się raz na 1000 dziewcząt lub rzadziej.

Dlatego nie ma żadnej różnicy w określeniu 'panna' czy 'dziewica'. Jakkolwiek byśmy nie powiedzieli o dziewczynie z czasów NT - i tak można być pewnym, że była dziewicą.

Dlatego można być pewnym, że Maria była dziewicą zarówno przed narzeczeństwem jak i w okresie narzeczeństwa.

Aby jednak nie narażać młodych ludzi na niepotrzebne pokusy, w późniejszych czasach połączono obie uroczystości w jedną.


Czasopismo: Blog Zielonego Smoka

Artykuł: nr 50

Autor: Jacek Piechota